BÓBRKA: Po roku pobytu w Bieszczadach
Minął rok naszego pobytu w parafii Najświętszego Serca Jezusa w Bóbrce koło Soliny. Pragniemy podzielić się naszymi radościami i krótko zrelacjonować nasz pobyt w Bieszczadach. Cieszy nas, że do naszych trzech kościołów: w Bóbrce, Solinie i Orelcu przychodzi ponad sześciuset parafian (na ok. dziewięćset osób). W kościołach w Bóbrce i Solinie zostały wyremontowane zakrystie, mają nowe wyposażenie – nowe okna, instalacja elektryczna, oświetlenie, drzwi, ściany, meble, 14 nowych ornatów, trzy kapy itp. Od maja mamy nowe nagłośnienie w kościele w Bóbrce firmy Rduch, zainstalowaliśmy też nowe nagłośnienie w kaplicy cmentarnej w Bóbrce i nowe nagłośnienie w kościele w Solinie.
Teren wokół kościołów w Bóbrce i Orelcu został zazieleniony nowymi krzewami ozdobnymi. Strych kościoła w Bóbrce został ocieplony i pomieszczenie za prezbiterium ma nowy sufit i śnieg, deszcz, wiatr i ptaki już nie dostają się do świątyni. Do kościoła w Bóbrce wchodzimy teraz po nowych schodach. We wspomnienie św. Cecylii zagrały nowe organy w kościele w Bóbrce. Wyremontowaliśmy starą salkę katechetyczną w Orelcu (jest tam teraz magazyn). Zrobiliśmy chodnik do kościoła w Orelcu. Kościół w Solinie ma nową ambonę i ornamenty na stole ofiarnym. W naszym domu, z piękną elewacją i wymalowanym dachem przez naszego poprzednika, zaczęliśmy kapitalny remont wnętrza, pomalowaliśmy kuchnie i wszystkie pokoje gościnne. Wymieniliśmy wszystkie materace w łóżkach pokoi gościnnych. Wierni od początku adwentu, w miesiącach zimowych, uczestniczą we Mszy św. w dni powszednie w nowej kaplicy na plebanii (cieszy nas to, że kaplica jest pełna wiernych). Zrobiliśmy odwodnienie i izolacje pionową ściany zachodniej plebanii. Przygotowaliśmy teren na boisko przed plebanią. Mamy nową, ładnie urządzoną kancelarię parafialną. Trwa remont drugiego piętra (do końca stycznia dom zyska cztery nowe pokoje gościnne i pięć łazienek, w każdym pokoju będzie już łazienka). Będziemy mogli przyjąć w naszym domu grupę czterdziestoosobową, a z czasem i pięćdziesięcioosobową. Cieszymy się, że z pomocą Bożą i ludzką udało nam się to wszystko zrobić. Jeszcze, co prawda, dużo pracy przed nami, ale jesteśmy pozytywnie nastawieni. Zapraszamy wszystkich współbraci w Bieszczady. O każdej porze roku jest tu bardzo pięknie, trochę daleko, ale jest to wyjątkowe miejsce do spotkania się w z Bogiem i wyciszenia wewnętrznego.


